Łódź, ul. Olimpijska 12/17
533 606 033

Dyfuzor Fotografia

Zdjęcia z flashem, czyli lampą błyskową. O czym pamiętać?

Odpowiednie użycie lampy błyskowej do zdjęć nie jest prostą sztuką. Jak właściwie jej używać?Poniżej przedstawię kilka porad, które sprawią że przy użyciu lampy błyskowej uzyskamy ładny efekt. Jeśli posiadasz wbudowaną lub zewnętrzną lampę błyskową, te wskazówki będą pomocne.

Wbudowana lampa i dyfuzor

Wbudowana lampa błyskowa ma to do siebie, że z racji swej obecności w obudowie aparatu jest dosyć mała. Z tego też powodu światło wbudowanych lamp może spłaszczać zdjęcia i tworzyć długie cienie. Zatem jak sprawić, żeby zdjęcia przy użyciu wbudowanej lampy nie były takie ostre i sztuczne? Jest na to kilka sposobów a najlepszym z ich jest dyfuzor, dość powszechnie stosowany w fotografii. Dyfuzor może albo rozpraszać albo skupiać światło, w zależności od potrzeby. Wbudowana lampa błyskowa emituje bardzo skupione światło, dlatego też będzie trzeba je rozproszyć. Oto kilka sposobów na szybki efekt:

  • stworzenie prowizorycznego softboxu z kawałka tworzywa (może to być np. opakowanie po margarynie)

  • zakrycie lampy kawałkiem cienkiego papieru

  • zakrycie lampy chusteczką higieniczną

Wielkość dyfuzora ma bezpośredni wpływ na poziom rozproszenia światła. Im większy tym światło będzie bardziej rozproszone, tak samo w drugą stronę. Warto poeksperymentować z ustawieniem samego rozpraszacza względem lampy, które może dać zaskakująco dobre efekty.

Lampa zewnętrzna i użycie dyfuzora

Posiadacze zewnętrznych lamp są w lepszym położeniu niż posiadacze ich wbudowanych odpowiedników. Głównie z tego względu, że efekty oraz światło jakie dają można bez trudu kształtować i zmieniać.

Po pierwsze lampa taka wyposażona jest w ruchomą głowicę, dzięki której można ją dowolnie przemieszczać. Kolejną zaletą jest fakt, że wiązka światła jest bardziej rozproszona w porównaniu z tą z wbudowanej lampy. Tak naprawdę przy zewnętrznej lampie błyskowej, użycie dyfuzora nie będzie miało większego sensu. Wystarczy światło wychodzące z lampy skierować w stronę dużej jasnej powierzchni (np. sufitu), dzięki temu odbite i rozproszone powinno ładnie oświetlić ujęcie, które chcemy wykonać.

Jeśli jednak nie mamy dostępu do powierzchni, która ładnie rozproszy światło pozostaje zaopatrzyć się w dyfuzor fotograficzny, lub zrobić taki samemu co bardzo polecam. W internecie dostępnych jest dużo poradników jak zrobić taki rozpraszacz samemu. Oprócz tego że zaoszczędzimy parę groszy to będziemy mieli możliwość nauczyć się czegoś nowego.